Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Galeria Azjatycka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Galeria Azjatycka. Pokaż wszystkie posty
FINISAŻ GALERII AZJATYCKIEJ FRETA 5
Niedziela, 13.07, godz.. 12.00-20.00
FINISAŻ GALERII AZJATYCKIEJ FRETA 5 – spotkanie z pracownikami Muzeum, którzy przez ostatnie 30 lat działali w Galerii oraz z wykładowcami i gośćmi. Toasty i poczęstunek oraz muzyka orientalna na żywo. Konkurs na limeryk o GA i akronim MAiP. Wstęp wolny
POŻEGNALNE OPROWADZANIE PO WYSTAWIE "MANDALA BUDDY MEDYCYNY - BUDDYJSKA SZTUKA LECZENIA"
Piątek, 11.07, godz. 18.00, Wstęp Wolny
Galeria Azjatycka, Freta 5, Warszawa
POŻEGNALNE OPROWADZANIE PO WYSTAWIE "MANDALA BUDDY MEDYCYNY - BUDDYJSKA SZTUKA LECZENIA" Oprowadza komisarz wystawy, kustosz Maciej Góralski.
Wstęp wolny
Więcej o wystawie: http://muzeumazji.blogspot.com/2014/05/wystawa-mandala-buddy-medycyny.html
Wykład mistrza feng shui, uznanego na świecie eksperta Jacka Kryga
ZASADY HIGIENICZNE DALEKIEGO WSCHODU - STAROŻYTNE METODY UTRZYMANIA ZDROWIA I ŻYCIA ZGODNIE W RYTMEM WSZECHŚWIATA Wykład mistrza feng shui, uznanego na świecie eksperta Jacka Kryga, twórcy własnej akademii www.szkolabezgranic.pl
Wstęp 9 zł
Wystawa fajek azjatyckich
“Fajki azjatyckie kustosza Andrzeja w zbiorach Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie”.
Galeria Azjatycka, Freta 5, Warszawa
27 luty – 5 maj 2013 r.
Wystawa po raz pierwszy w Polsce prezentuje wyłącznie fajki azjatyckie – w większości kolekcję zgromadzoną przez dyrektora Andrzeja Wawrzyniaka, a liczącą ponad 180 eksponatów. Pochodzą one z całej niemal Azji. Podziwiając je można przekonać się o zróżnicowanych sposobach palenia oraz rozmaitości form fajek, bogactwie ich dekoracji i użytych materiałów. Na wystawie znajdziemy fajki z ceramiki, drewna, nefrytu, sepiolitu, metalu, kości zwierzęcej, rogu czy orzecha kokosowego. Mogą być zdobione srebrem, turkusami, koralami, karneolami, macicą perłową, czy szylkretem.
Ważną część zbioru stanowią fajki i akcesoria opiumowe – one również są one charakterystycznym elementem obyczajowości, a wystawa prezentuje ich przegląd od Bliskiego po Daleki Wschód. Inna ważna grupa właściwa dla Azji to fajki wodne, które wszędzie wykorzystują mechanizm filtrowania dymu przez wodę, ale kształt dostosowały do lokalnych przyzwyczajeń i potrzeb w Nepalu, Indiach, Afganistanie, Chinach czy Wietnamie.
Wystawa prezentowana jest w jubileuszowym roku 40-lecia istnienia Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie.
Galeria Azjatycka
ul. Freta 5, Warszawa
tel. (22) 635 28 11
pon., pt., sb., nd. 12.00 - 18.00
wt., śr., czw. 10.00 - 18.00
Wstęp:
Bilet normalny - 5 zł
Bilet ulgowy - 3 zł
czwartek wstęp wolny
Materiał o wystawie w Kronice Warszawskiej od 01:54
Relacja z wystawy w Kurierze Warszawskiem od 00:09:34.
Wystawa w obiektywie kamery Qadransa Qltury od 00:08:30.
SKLEPIK w Galerii Azjatyckiej
Zapraszamy do Galerii Azjatyckiej,oprócz bierzącej wystawy, wieczornych spotkań mamy w ofercie szeroką gamę publikacji dotyczących Azji i Pacyfiku.
Kalendarz 2010 - maoryskie moko przez cały rok!
CENA PROMOCYJNA 24zł w Galerii
Twarze wytatuowanych wodzów maoryskich to temat wszystkich prezentowanych ilustracji w kalendarzu. Podstawą są reprodukcje obrazów Gottfrieda Lindauera (1839-1926), urodzonego w Czechach malarza portrecisty, który złotymi zgłoskami zapisał się w historii Nowej Zelandii, m.in. za sprawą prezentowanych portretów, które dla kulturoznawców są źródłem wiedzy o Maorysach z XIX w. Wszystkie 12 obrazów pochodzi z książki Jamesa Cowana, Pictures of Old New Zealand, The Partridge Collection of Maori Paintings by Gottfried Lindauer, Whitcombe & Tombs Limited, 1930. Obok wspomnianej wyżej pozycji, przy wyborze ilustracji na stronę wstępną skorzystano z publikacji Victora R. Millard's, Portraits Of Tattooed Warrior Chiefs Of New Zealand, Auckland, N.Z., 1942.
TATUAŻ Andrzej Jelski
CENA PROMOCYJNA 40 zł w Galerii
"Tatuaż" Andrzeja Jelskiego to właściwie lektura obowiązkowa dla każdego, u kogo słowo tatuaż nie wywołuje jedynie wzruszenia ramion. Nie twierdzę, iż powinien przeczytać ją każdy, kto decyduje się na zrobienie sobie tatuażu (chociaż dobrze by było), ale już ktoś, kto sam tatuuje, po prostu musi to zrobić.
Co w tej książce takiego niezwykłego, że przyszło mi do głowy nadać jej miano lektury obowiązkowej? Czy tak wiele traci ktoś, kto poprzestał na zapoznaniu się z innymi dostępnymi na polskim rynku księgarskim pozycjami dotyczącymi tego tematu? Oddajmy głos autorowi:
Kalendarz 2010 - maoryskie moko przez cały rok!
CENA PROMOCYJNA 24zł w Galerii
Twarze wytatuowanych wodzów maoryskich to temat wszystkich prezentowanych ilustracji w kalendarzu. Podstawą są reprodukcje obrazów Gottfrieda Lindauera (1839-1926), urodzonego w Czechach malarza portrecisty, który złotymi zgłoskami zapisał się w historii Nowej Zelandii, m.in. za sprawą prezentowanych portretów, które dla kulturoznawców są źródłem wiedzy o Maorysach z XIX w. Wszystkie 12 obrazów pochodzi z książki Jamesa Cowana, Pictures of Old New Zealand, The Partridge Collection of Maori Paintings by Gottfried Lindauer, Whitcombe & Tombs Limited, 1930. Obok wspomnianej wyżej pozycji, przy wyborze ilustracji na stronę wstępną skorzystano z publikacji Victora R. Millard's, Portraits Of Tattooed Warrior Chiefs Of New Zealand, Auckland, N.Z., 1942.Wydawnictwo "KONTROWERS"
44-100 Gliwice
ul. Dworcowa 58/14TATUAŻ Andrzej Jelski
CENA PROMOCYJNA 40 zł w Galerii
"Tatuaż" Andrzeja Jelskiego to właściwie lektura obowiązkowa dla każdego, u kogo słowo tatuaż nie wywołuje jedynie wzruszenia ramion. Nie twierdzę, iż powinien przeczytać ją każdy, kto decyduje się na zrobienie sobie tatuażu (chociaż dobrze by było), ale już ktoś, kto sam tatuuje, po prostu musi to zrobić.
Co w tej książce takiego niezwykłego, że przyszło mi do głowy nadać jej miano lektury obowiązkowej? Czy tak wiele traci ktoś, kto poprzestał na zapoznaniu się z innymi dostępnymi na polskim rynku księgarskim pozycjami dotyczącymi tego tematu? Oddajmy głos autorowi: ,,Kto dziś wie, kim był Martin Hildebrant, znany w drugiej połowie XIX stulecia, zwłaszcza na terenie Stanów Zjednoczonych, amerykański tatuator niemieckiego pochodzenia, który po przyozdobieniu tą cielesną dekoracją całej rzeszy uczestników wojny secesyjnej osiadł w Bostonie, gdzie otworzył jeden z pierwszych na świecie profesjonalnych salonów tatuażu? Ile osób słyszało o znakomitych angielskich tatuatorach Tomie Riley i WiIiamie Sutherland Mc Donald, którzy zdobyli wielką popularność, zwłaszcza w kręgach arystokracji i finansjery brytyjskiej? Jaka ilość osób zdołała dotrzeć do informacji mówiących o tym, że Fudzita i Picasso - wielcy artyści, których nazwiska zapisały się złotymi zgłoskami w historii sztuki - z dużym upodobaniem oddawali się też działalności plastycznej na ludzkiej skórze? (...)
Niestety, polskie publikacje stanowią (...) znikomą liczbę, a większość z nich została napisana przez przedstawicieli takich dyscyplin, jak medycyna i kryminologia. (...) Wszystkie zjawiska nieznane, niezrozumiałe, a zwłaszcza mające posmak sensacji, mają tendencje do obrastania w plotki i mity fałszujące istotę problemu. Lecz żeby wykazać fałsz, należy najpierw zając się faktami."
Właśnie - fakty. Fakty, fakty i jeszcze raz fakty - to one stanowią o sile tej książki. Czytelnik zapoznaje się z historią europejskiego tatuażu, począwszy od prehistorii, poprzez Starożytność, Średniowiecze, czasy nowożytne i cały wiek XX, aż do współczesności. Zabrany zostaje w świat tatuażu japońskiego, razem z dawnymi żeglarzami odwiedza wytatuowanych tubylców z wysp Oceanii. Czy wreszcie przenika przez mury więzień, gdzie zaznajamia się z tatuażem przestępczym - w książce podane są na przykład znaczenia poszczególnych symboli (np. motyl na stopie - złodziej, który na „włamania” chodzi cicho; czy serce na krtani – alkoholik, podejmujący się każdego zadania w zamian za wódkę), jak też dane procentowe dotyczące liczby tatuowanych, przebywających w zakładach karnych w różnych latach, w wiekach XIX i XX, w kilku krajach europejskich i pozaeuropejskich. Autor opiera się na rzetelnych źródłach, na naukowych badaniach, wszystkie podawane przez niego informacje są doskonale udokumentowane.
Jelski uważany jest, jeśli nie za guru polskiego tatuażu, to za osobę, której wiedza dotycząca tego zjawiska jest naprawdę ogromna. Od lat interesując się tatuażem, wszystkimi jego aspektami, bada jego źródła, historie, stara się dociec jego związków ze wszystkimi dziedzinami życia, ze sztuką, przejrzeć na wskroś jego naturę, określić miejsce zjawiska w ludzkiej kulturze.
Jego „Tatuaż” stanowi wiec nie tylko kompedium wiedzy, jest nie tylko swoistą „encyklopedią”, ale i esejem, który odpowiadając na wiele pytań, jednocześnie stawia następne, prowokując w ten sposób do samodzielnych rozważań.
Wydawnictwo "KONTROWERS"
o
04:24
Etykiety:
Freta 5
,
Galeria Azjatycka
,
Japonia
,
Maorysi
,
New Zealand
,
Nowa Zelandia
,
sklepik
,
Ta Moko
,
tattoo
,
tatuaż
Dla najmłodszych OPOWIEŚCI JEDWABNEGO SZLAKU
PORANKI DLA NAJMŁODSZYCH W MUZEUM AZJI I PACYFIKU
Galeria Azjatycka,ul. Freta 5, Warszawa
Galeria Azjatycka,ul. Freta 5, Warszawa
OPOWIEŚCI JEDWABNEGO SZLAKU
Podróż w czasie i przestrzeni do źródeł cywilizacji azjatycko-europejskiej. Mały odkrywca dowie się, co noszono w starożytnym Rzymie, a co w Pekinie, skąd brały się przyprawy i jak wyobrażały sobie siebie nawzajem oddalone cywilizacje.
Warsztaty prowadzi:
Agnieszka Terpiłowska „Szeherezada" - bajarka, historyczka.
Podróż w czasie i przestrzeni do źródeł cywilizacji azjatycko-europejskiej. Mały odkrywca dowie się, co noszono w starożytnym Rzymie, a co w Pekinie, skąd brały się przyprawy i jak wyobrażały sobie siebie nawzajem oddalone cywilizacje.
Warsztaty prowadzi:
Agnieszka Terpiłowska „Szeherezada" - bajarka, historyczka.
PROGRAM SPOTKAŃ
godz. 12-14 (dzieci 7 - 12 lat)
godz. 12-14 (dzieci 7 - 12 lat)
13.03 Europejskie Wrota – Jak był postrzegany i do czego używany jedwab w Europie i Azji Mniejszej
27.03. Przez Zatokę Perską i Międzyrzecze – odważni poszukiwacze przygód wyruszywszy z Damaszku dotrą aż do Indii i nad Morze Kaspijskie
17.04. godz. 11-13
Gorące morza i mordercze pustynie - dzielni podróżnicy zmierzą się z niebezpieczeństwami oraz będą podziwiać cuda szlaków wodnych i lądowych
08.05. godz. 11-13
Na dworze Syna Niebios - opowieść zakończy się na cesarskim dworze w Pekinie
Odpłatność za pojedyncze zajęcia:15 zł (wcześniejsza rezerwacja),
Cena za wejście w dniu imprezy: 20 zł,
Odpłatność za cykl: 60 zł,
Odpłatność za cykl: 60 zł,
Osoba kontaktowa - zapisy: Agnieszka Terpiłowska „Szeherezada" - bajarka, historyczka.
telefon 693-33-73-73 (rezerwacja w godz. 1700-2000)
telefon 693-33-73-73 (rezerwacja w godz. 1700-2000)
KAMBODŻA - WOKÓŁ ŚWIĄTYŃ ANGKORU
Sobota, 13.02. KAMBODŻA - WOKÓŁ ŚWIĄTYŃ ANGKORU (slajdy) - spotkanie z podróżnikiem Jarosławem Poniewierą z Klubu Laurazja; www.laurazja.pl Wstęp 6 zł
„Opowiemy o jednej z najciekawszych cywilizacji w Azji. Tajemnicze państwo Khmerów ze stolicą w Angkorze obejmowało niegdyś tereny prawie całego Półwyspu Indochińskiego. Jego potomkowie to dzisiejsi mieszkańcy Kambodży, w której zachowało się najwięcej zabytków dawnego Imperium. Pokażemy słynny Angkor Wat – największą świątynię świata oraz Angkor Thom - właściwą stolicę, gdzie rezydowali królowie khmerscy. Opowiemy o historii Imperium, jego unikalnych budowlach, zapomnianych na setki lat, a odkrytych i wydartych dżungli przez francuskich archeologów. Zaprezentujemy zdjęcia słynnych świątyń: Bayon, Ta Prohm, Preah Khan, Banteai Srei i kilku mniej znanych. Oprócz zabytków pokażemy egzotyczną przyrodę Indochin - lasy namorzynowe w Parku Narodowym Ream nad Zatoką Syjamską - oraz stolicę kraju Phnom Penh. Opowiemy o zapomnianej kambodżańskiej wojnie i o trudnych czasach podczas rządów Pol Pota, a także o życiu we współczesnej Kambodży.”
Jarosław Poniewiera i Tomasz Modrzyński
Sobota, 13.02 godz. 18.00
Galeria Azjatycka,, Freta 5, Warszawa
Wstęp 6 zł
„Opowiemy o jednej z najciekawszych cywilizacji w Azji. Tajemnicze państwo Khmerów ze stolicą w Angkorze obejmowało niegdyś tereny prawie całego Półwyspu Indochińskiego. Jego potomkowie to dzisiejsi mieszkańcy Kambodży, w której zachowało się najwięcej zabytków dawnego Imperium. Pokażemy słynny Angkor Wat – największą świątynię świata oraz Angkor Thom - właściwą stolicę, gdzie rezydowali królowie khmerscy. Opowiemy o historii Imperium, jego unikalnych budowlach, zapomnianych na setki lat, a odkrytych i wydartych dżungli przez francuskich archeologów. Zaprezentujemy zdjęcia słynnych świątyń: Bayon, Ta Prohm, Preah Khan, Banteai Srei i kilku mniej znanych. Oprócz zabytków pokażemy egzotyczną przyrodę Indochin - lasy namorzynowe w Parku Narodowym Ream nad Zatoką Syjamską - oraz stolicę kraju Phnom Penh. Opowiemy o zapomnianej kambodżańskiej wojnie i o trudnych czasach podczas rządów Pol Pota, a także o życiu we współczesnej Kambodży.”
Jarosław Poniewiera i Tomasz Modrzyński
Sobota, 13.02 godz. 18.00
Galeria Azjatycka,, Freta 5, Warszawa
Wstęp 6 zł
ZŁOTA BIRMA w Warszawskim Metrze
Materiał video o najnowszej wystawie w Muzeum Azji i Pacyfiku z warszawskiego metra. Zapraszamy do Galerii Azjatyckiej.
więcej informacji o wystawie kliknij tu
więcej informacji o wystawie kliknij tu
ŚWIĘTO NARODOWE NOWEJ ZELANDII (WAITANGI DAY) w Muzeum Azji i Pacyfiku
ŚWIĘTO NARODOWE NOWEJ ZELANDII (WAITANGI DAY) W MUZEUM AZJI I PACYFIKU W WARSZAWIE
6 lutego (sobota)
Galeria Azjatycka, ul. Freta 5, Warszawa
tel kontaktowy 635 28 11
WSTĘP WOLNY
13.00-15.00 PODRÓŻ DO KRAINY DŁUGIEJ BIAŁEJ CHMURY dla dzieci
Tego dnia zamieniamy Galerię Azjatycką w Magiczną Nową Zelandię wypełnioną dźwiękiem, obrazem i mitem. Dla skrzatów, chochlików, diabłów tasmańskich i dzieci (od 5 lat) przygotowaliśmy spotkanie z kulturą Maorysów – najdawniejszych mieszkańców Nowej Zelandii. Na wszystkich małych odkrywców czeka moc atrakcji, gry i zabawy. Buzie ozdabiać będziemy maoryskimi malunkami, a puste brzuszki napełnimy nowozelandzkimi przysmakami. Dla ciekawskich tajemnice i legendy. Każdy podróżnik dostanie własne maoryskie imię i amulet (ilość miejsc ograniczona).
16.00-18.00 NASZA NOWA ZELANDIA
Spotkanie z pasjonatem podróży i fotografii Rafałem Żurmanowiczem, twórcą serwisu www.naszanowazelandia.pl
W spotkaniu weźmie udział Jej Ekscelencja Ambasador Nowej Zelandii w Polsce, pani dr Penelope Ridings.
Impreza pod patronatem Ambasady Nowej Zelandii
Organizatorzy:
Muzeum Azji i Pacyfiku, Ambasada Nowej Zelandii w Warszawie,
naszanowazelandia.pl, http://magnicultura.pl/
Patronat Medialny:
o
02:55
Etykiety:
Dzieci
,
edukacja
,
Freta 5
,
Galeria Azjatycka
,
Maorysi
,
New Zealnd
,
Nowa Zelandia
,
spotkanie
,
WAITANGIDAY
,
Warsaw
ŚLADAMI EWENKIJSKICH MYŚLIWYCH
Środa, 3.02. godz. 18.00 ŚLADAMI EWENKIJSKICH MYŚLIWYCH - relacja z badań etnograficznych w południowej Jakucji Piotra Wójcika, magistranta Instytutu Etnologii i Antropologii UW. Z cyklu: WYPRAWY NA KRAŃCE ŚWIATA
Olokminski Rejon Republiki Jakuckiej odwiedziłem dwukrotnie lipiec-sierpień 2007 i czerwiec-wrzesień 2009. Latem można dostać się tam wyłącznie drogą powietrzną lub wodną - drogi rozmywają się w syberyjskich błotach (widziałeś kiedyś samochód, który zapadł się pod ziemie? :D Ja widziałem). Podczas pobytu tam zajmowałem się badaniami etnograficznymi lokalnych społeczności, głównym celem pierwszego wyjazdu byli Ewenkowie, drugim rosyjscy osadnicy tych terenów. Życie zarówno jednych, jak i w większości drugich jest w bardzo dużej mierze uzależnione od tajgi i matki Leny - rzeki, toteż w trakcie swojej pracy spędziłem kilka dni w tajdze zarówno z Ewenkami jak i miejscowymi Rosjanami, sami siebie nazywającymi Jakutianami (jako, że czują się już w pełni zaadaptowanymi mieszkańcami Jakucji).
O celach, sposobach, technikach i relacjach zarówno pierwszej jak i drugiej grupy oraz o tym jak wzajemnie układają sobie podział dóbr wszelakich oferowanych przez tajgę właśnie chętnie chciałbym opowiedzieć. Będzie kilka anegdot i opowieści o tym jak im się tam dobrze/tudzież niedobrze w tajdze poluje. Poruszony będzie temat ochrony przyrody i gospodarki leśnej władz rosyjskich i jak się to ma w odniesieniu do praktyk ewenkijskich myśliwych, polujących z dziada-pradziada nad tą samą rzeką od wieków. Trochę o przyrodzie, trochę o geografii, trochę o etnografii.
Przeplatane wszystko będzie zdjęciami i filmikami ilustrującymi temat spotkania.
Miejsce Spotkania: Galeria Azjatycka,
ul. Freta 5,Warszawa
tel. 0-22 635 28 11
Olokminski Rejon Republiki Jakuckiej odwiedziłem dwukrotnie lipiec-sierpień 2007 i czerwiec-wrzesień 2009. Latem można dostać się tam wyłącznie drogą powietrzną lub wodną - drogi rozmywają się w syberyjskich błotach (widziałeś kiedyś samochód, który zapadł się pod ziemie? :D Ja widziałem). Podczas pobytu tam zajmowałem się badaniami etnograficznymi lokalnych społeczności, głównym celem pierwszego wyjazdu byli Ewenkowie, drugim rosyjscy osadnicy tych terenów. Życie zarówno jednych, jak i w większości drugich jest w bardzo dużej mierze uzależnione od tajgi i matki Leny - rzeki, toteż w trakcie swojej pracy spędziłem kilka dni w tajdze zarówno z Ewenkami jak i miejscowymi Rosjanami, sami siebie nazywającymi Jakutianami (jako, że czują się już w pełni zaadaptowanymi mieszkańcami Jakucji).
O celach, sposobach, technikach i relacjach zarówno pierwszej jak i drugiej grupy oraz o tym jak wzajemnie układają sobie podział dóbr wszelakich oferowanych przez tajgę właśnie chętnie chciałbym opowiedzieć. Będzie kilka anegdot i opowieści o tym jak im się tam dobrze/tudzież niedobrze w tajdze poluje. Poruszony będzie temat ochrony przyrody i gospodarki leśnej władz rosyjskich i jak się to ma w odniesieniu do praktyk ewenkijskich myśliwych, polujących z dziada-pradziada nad tą samą rzeką od wieków. Trochę o przyrodzie, trochę o geografii, trochę o etnografii.
Przeplatane wszystko będzie zdjęciami i filmikami ilustrującymi temat spotkania.
Miejsce Spotkania: Galeria Azjatycka,
ul. Freta 5,Warszawa
tel. 0-22 635 28 11
wstęp wolny
WYSTAWA ZŁOTA BIRMA
Wystawa „Złota Birma - sztuka i rzemiosło Myanmaru”
29 stycznia - 2 stycznia 2010
Wystawa „Złota Birma” to tylko część kolekcji tradycyjnej sztuki Myanmaru, jaką udało się zgromadzić Dyrektorowi Muzeum Andrzejowi Wawrzyniakowi podczas trzech wypraw do tego kraju w latach 2008-2009. Łącznie liczy ona około 500 dzieł sztuki i rzemiosła birmańskiego wysokiej klasy i wielkiej urody. O ile do niedawna Birma w Muzeum Azji i Pacyfiku była prawie nieobecna, teraz możemy pochwalić się jedyną w Polsce kolekcją birmańską, nie tylko liczną i cenną, ale dającą też różnorodny i głęboki wgląd w tradycje artystyczne i religijne „Złotego Kraju”. W przyszłości zostanie jej poświęcony odrębny dział ekspozycji stałej w nowym gmachu Muzeum.
Wiele z tych przedmiotów wykonano ze słynnej birmańskiej laki, złoconej i zdobionej charakterystycznymi inkrustacjami ze szkła. Prezentujemy również drewniane, marmurowe i metalowe rzeźby o bogatej, zróżnicowanej ikonografii. Ukazują one bodhisattwów i mnichów buddyjskich, Buddę w różnych pozach, m.in. wizerunek Buddy wchodzącego w nirwanę, a także bóstwa lokalne, postacie z hinduskich mitów oraz birmańskiej historii. Obok nich pojawia się sztuka dworska: rzeźby przedstawiające królów i królowe, zapaśników i szamanów, legendarne zwierzęta, lalki teatralne, a także przedmioty dekoracyjne i instrumenty muzyczne, z ceremonialnym bębnem dong-son. Oprócz swojej niewątpliwej wartości historycznej czy ikonograficznej sztuka ta zachwyca bogactwem kształtów i barw, przepychem złota i lśniących inkrustacji. Mam nadzieję, że takie samo wrażenie „Złota Birma” zrobi na naszej publiczności.
O kraju tym słyszy się głównie w kontekście burzliwych wydarzeń politycznych. My chcemy pokazać go od strony artystycznej tradycji, poprzez sztukę, która pozwala się porozumieć nawet odległym i bardzo odmiennym kulturom.
Relacja z Nowej Wystawy na kanale TVN WARSZAWA
Nazywana jest "złotym krajem", bo do zdobienia niezwykle wielu budowli używa się tego cennego kruszczu. To kraj dla wytrawnych podróżników, którzy wiedzą, czego szukają. Witold Odrobina opowieści o Birmie słuchał w Galerii Azjatyckiej przy ul. Freta 5.
aby obejrzeć film kliknij na link:
http://www.tvnwarszawa.pl/9466,program.html
Z prasy o Nowej Wystawie: MUSIMY POZNAĆ TEN KRAJ - Magdalena Abakanowicz, rzeźbiarka (czytaj więcej....)
PATRONAT MEDIALNY:
Zapraszamy Serdecznie do obejrzenia wystawy:
Galeria Azjatycka, ul. Freta 5, Warszawa
tel. 0-22 635 28 11
29 stycznia - 2 stycznia 2010
poniedziałek, wtorek,piątek, sobota, niedziela 12.00 - 18.00
wtorek, środa, czwartek 10.00 - 18.00
Ceny biletów: 5 zł, ulgowy 3 zł,
w czwartki wstęp wolny
wtorek, środa, czwartek 10.00 - 18.00
Ceny biletów: 5 zł, ulgowy 3 zł,
w czwartki wstęp wolny
Wystawa „Złota Birma” to tylko część kolekcji tradycyjnej sztuki Myanmaru, jaką udało się zgromadzić Dyrektorowi Muzeum Andrzejowi Wawrzyniakowi podczas trzech wypraw do tego kraju w latach 2008-2009. Łącznie liczy ona około 500 dzieł sztuki i rzemiosła birmańskiego wysokiej klasy i wielkiej urody. O ile do niedawna Birma w Muzeum Azji i Pacyfiku była prawie nieobecna, teraz możemy pochwalić się jedyną w Polsce kolekcją birmańską, nie tylko liczną i cenną, ale dającą też różnorodny i głęboki wgląd w tradycje artystyczne i religijne „Złotego Kraju”. W przyszłości zostanie jej poświęcony odrębny dział ekspozycji stałej w nowym gmachu Muzeum.Wśród 170 eksponatów na obecnej wystawie znalazły się przede wszystkim przedmioty sakralne, związane z buddyzmem therawada: naczynia ceremonialne, trójbarwne obrazy na lace, ołtarze i drobne formy architektoniczne, a także bardzo ciekawe manuskrypty kammavasa – buddyjskie i hinduskie święte księgi w bogato dekorowanej oprawie.
Wiele z tych przedmiotów wykonano ze słynnej birmańskiej laki, złoconej i zdobionej charakterystycznymi inkrustacjami ze szkła. Prezentujemy również drewniane, marmurowe i metalowe rzeźby o bogatej, zróżnicowanej ikonografii. Ukazują one bodhisattwów i mnichów buddyjskich, Buddę w różnych pozach, m.in. wizerunek Buddy wchodzącego w nirwanę, a także bóstwa lokalne, postacie z hinduskich mitów oraz birmańskiej historii. Obok nich pojawia się sztuka dworska: rzeźby przedstawiające królów i królowe, zapaśników i szamanów, legendarne zwierzęta, lalki teatralne, a także przedmioty dekoracyjne i instrumenty muzyczne, z ceremonialnym bębnem dong-son. Oprócz swojej niewątpliwej wartości historycznej czy ikonograficznej sztuka ta zachwyca bogactwem kształtów i barw, przepychem złota i lśniących inkrustacji. Mam nadzieję, że takie samo wrażenie „Złota Birma” zrobi na naszej publiczności.O kraju tym słyszy się głównie w kontekście burzliwych wydarzeń politycznych. My chcemy pokazać go od strony artystycznej tradycji, poprzez sztukę, która pozwala się porozumieć nawet odległym i bardzo odmiennym kulturom.
Relacja z Nowej Wystawy na kanale TVN WARSZAWA
Witold Odrobina podziwia Daleki Wschód
Nazywana jest "złotym krajem", bo do zdobienia niezwykle wielu budowli używa się tego cennego kruszczu. To kraj dla wytrawnych podróżników, którzy wiedzą, czego szukają. Witold Odrobina opowieści o Birmie słuchał w Galerii Azjatyckiej przy ul. Freta 5.aby obejrzeć film kliknij na link:
http://www.tvnwarszawa.pl/9466,program.html
Z prasy o Nowej Wystawie: MUSIMY POZNAĆ TEN KRAJ - Magdalena Abakanowicz, rzeźbiarka (czytaj więcej....)
PATRONAT MEDIALNY:
Zapraszamy Serdecznie do obejrzenia wystawy:
Galeria Azjatycka, ul. Freta 5, Warszawa
tel. 0-22 635 28 11
poniedziałek, wtorek, piątek, sobota, niedziela 12.00 - 18.00
wtorek, środa, czwartek 10.00 - 18.00
Ceny biletów: 5 zł, ulgowy 3 zł,
w czwartki wstęp wolny
wtorek, środa, czwartek 10.00 - 18.00
Ceny biletów: 5 zł, ulgowy 3 zł,
w czwartki wstęp wolny
KAZACHSKIE KSIĘŻNICZKI
Serdecznie zapraszam na spotkanie z projektantką biżuterii artystycznej i architektem - Hanną Cytryńską, która przedstawi swoją kolekcję biżuterii autorskiej KAZACHSKIE KSIĘŻNICZKI inspirowanej pobytem w Kazachstanie. Spotkanie odbędzie się w czwartek 26 listopada o godz. 18.00 w Galerii Azjatyckiej (Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie), ul. Freta 5 w Warszawie.
www.cytrynska.art.pl/bizut/start.html
www.muzeumazji.pl
Wstęp wolny.organizator: Karolina Krzywicka (MAiP)
SKRZYPCE I GITARA czyli "Instrumenty europejskie w tradycyjnej muzyce indyjskiej".
Muzeum Azji i Pacyfiku zaprasza na kolejne spotkanie z dr. Markiem Sawickim z autorskiego cyklu "Instrumenty europejskie w tradycyjnej muzyce indyjskiej", spotkanie zatytułowane SKRZYPCE I GITARA.
Data: Środa. 25.11. godz. 18.00
Miejsce: Galeria Azjatycka, Feta 5.
WSTĘP WOLNY
P.S zdjęcie pochodzi z wyprawy Doktora na Borneo, o której niedługo opowie w Galerii Azjatyckiej.
Data: Środa. 25.11. godz. 18.00
Miejsce: Galeria Azjatycka, Feta 5.
WSTĘP WOLNY
P.S zdjęcie pochodzi z wyprawy Doktora na Borneo, o której niedługo opowie w Galerii Azjatyckiej.
WITOLD ODROBINA W MUZEUM AZJI I PACYFIKU
Podobno w każdym z nas drzemie dziecko. W Witoldzie Odrobinie na pewno - nie raz tego dowiódł. Tym razem dziennikarz TVN Warszawa gościł w Muzeum Azji i Pacyfiku na wystawie "Wojownicy, piękności i demony" poświęconej chińskim lalkom teatralnym.
"WOJOWNICY, PIĘKNOŚCI I DEMONY - chiński teatr lalek"
MUZEUM AZJI I PACYFIKU W WARSZAWIE zaprasza na wystawę:
"WOJOWNICY, PIĘKNOŚCI I DEMONY - chiński teatr lalek"29.09.2009 - 17.01.2010 r.
Galeria Azjatycka, ul. Freta 5, Warszawa,
Tel. (0-22) 635 28 11
Pon., pt., sob., niedz. 1200-1800
wt., śr., czw. 1000-1800
Teatr lalek to jedna ze sztuk, które najpełniej rozwinęły się w krajach azjatyckich. Pomiędzy Indiami, Indonezją i Japonią niezliczone jego odmiany wprowadzają widzów w magiczne światy starych opowieści.
Teatr chiński zajmuje wśród azjatyckich tradycji niepoślednie miejsce.
W ciągu tysiąca lat bogatej historii przybierał różne formy. Lalki wszelkiego rodzaju: marionetki, pacynki, kukiełki, a także cienie służyły do wystawiania tych samych sztuk, które prezentowano na scenie aktorskiej. Klasyczne opery chińskie - historie wojenne, polityczne, miłosne, obyczajowe lub kryminalne - zyskiwały w teatrze lalkowym nową, oryginalną formę i oprawę. Same zaś lalki cieszą oko rozmaitością, precyzją wykonania i pomysłowością ich twórców.
Dziś jest to, niestety, tradycja powoli zamierająca. Choć po zakończeniu rewolucji kulturalnej nastąpiło pewne odrodzenie teatru lalek, wkrótce zaczął on przegrywać z telewizją i innymi formami nowoczesnej rozrywki. O ile opera aktorska utrzymuje popularność wśród szerokiej publiczności, o tyle lalki można obejrzeć głównie w dużych, ale niezbyt licznych profesjonalnych teatrach i muzeach. Niewiele pozostało prowincjonalnych, wędrownych zespołów, niegdyś charakterystycznych dla chińskiej wsi. Na Tajwanie za to teatr lalkowy przeżywa okres adaptacji do nowoczesnych gustów - zmodernizowane przedstawienia produkuje się dla potrzeb telewizji.
W zbiorach Muzeum Azji i Pacyfiku lalki teatralne zajmują szczególne miejsce. Jest ich obecnie prawie 1.500, a reprezentują - oprócz Chin - Indonezję, Indie, Sri Lankę, Birmę (Myanmar), Tajlandię, Wietnam, Malezję i Uzbekistan. Ta rozległa kolekcja oddaje w dużej mierze bogactwo azjatyckich teatrów, tych wciąż żywotnych i tych odchodzących w przeszłość.
Pośród 240 lalek chińskich przeważają misternie wycinane "skórzane cienie" - piying. Nieliczne ich przykłady prezentowaliśmy już na kilkuwystawach, m.in. w 1997 i 2001 roku. Teraz pokazujemy większość tego zespołu, w tym najcenniejszą, bo pochodzącą z pierwszej połowy XX wieku, kolekcję Jerzego Lobmana. Po raz pierwszy trafiają na ekspozycję lalki trójwymiarowe, zgromadzone w ostatnich latach, a więc zestaw ponad 50 kukiełek z Chin Południowych i pojedyncze przykłady innych typów. Wystawę uzupełniają zdjęcia, pozwalające na porównanie teatru lalkowego z aktorskim, a także nagrania wideo przedstawień różnego rodzaju. Podczas jej trwania będziemy też kontynuować cykl spotkań poświęcony tradycyjnym teatrom Azji, rozpoczęty wiosną 2009 roku.
Teatr lalek, choć w naszej kulturze kojarzący się głównie ze sztuką dla dzieci, ma nieodparty urok również dla dorosłego widza. Mam nadzieję, że nasza wystawa przekaże publiczności choć cząstkę tego uroku.
Andrzej Wawrzyniak
Dyrektor Muzeum Azji i Pacyfiku
Już niedługo... WOJOWNICY, PIĘKNOŚCI I DEMONY....
W kolejnych dniach będziemy śledzić losy wojowników, piękności i demonów... zaczynamy odliczanie:)
Już od 21 kwietnia nowa wystawa: Wietnam. Pasja ambasadora.
Bohaterem wystawy jest Tadeusz Findziński (1911-1987) - dyplomata, artysta i kolekcjoner, postać niezwykle ciekawa i znacząca dla historii polsko-wietnamskich kontaktów.
Przed wojną student architektury na Politechnice Warszawskiej oraz Akademii Sztuk Pięknych, w czasie okupacji działacz ruchu oporu (brał m.in. udział w zamachu na "Café Club"), w roku 1945 zaczął pracować w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Przez resztę zawodowego życia związany był z dyplomacją, nigdy jednak nie zerwał ze sztuką.
W roku 1962 został ambasadorem Polski w Demokratycznej Republice Wietnamu. Przez trzy fascynujące lata dzielił czas pomiędzy pracę dyplomatyczną i własną twórczość. Kontakt z pejzażem, kulturą i ludźmi Wietnamu okazał się niezwykle inspirujący. Powstały setki prac: portretów, scen rodzajowych, aktów, pejzaży. Przeważają wśród nich żywe, syntetyczne szkice, na gorąco utrwalające ludzkie twarze czy charakterystyczne motywy zaobserwowane czy to w najbliższym otoczeniu, na ulicach Hanoi, czy podczas podróży po północnym Wietnamie. Oprócz rysunków, pasteli i innych technik malarskich na papierze Tadeusz Findziński eksperymentował też - jako jedyny zapewne polski artysta - z malarstwem sztalugowym laką, techniką spotykaną wyłącznie w Wietnamie.
Trzyletni pobyt w Hanoi ambasador wykorzystał również na stworzenie kolekcji wietnamskiej sztuki. Pasjonowała go przede wszystkim ceramika. Ta dziedzina sztuki Wietnamu nie była jeszcze wówczas powszechnie znana. W światowych kolekcjach i literaturze ginęła w cieniu tradycji chińskich. Tadeusz Findziński, kierując się zarówno radami wietnamskich przyjaciół: artystów, archeologów, antykwariuszy, jak i własną intuicją artystyczną zgromadził niemal dwieście okazów o prostych i doskonałych zarazem formach. Ilustrują one niemal całą, liczącą dwa tysiące lat, historię wietnamskiej sztuki ceramicznej - od pierwszych wieków naszej ery po wiek XIX.
Dzięki synowi ambasadora, Krzysztofowi Findzińskiemu, który w 2008 roku zdeponował w Muzeum Azji i Pacyfiku spuściznę ojca, Muzeum Azji i Pacyfiku może zaprezentować polskim widzom tę wyjątkową, niewątpliwie jedyną w Polsce kolekcję. Jej uzupełnieniem są inne przedmioty przywiezione z Wietnamu, m.in. barwne, ludowe drzeworyty i niezwykłe tkaniny. Wraz z autorskimi pracami Tadeusza Findzińskiego tworzą one sugestywny obraz fascynacji krajem, w którym polski artysta i dyplomata spędził - według jego własnych wspomnień - jedne z najszczęśliwszych lat swojego życia.
W TYM TYGODNIU GALERIA AZJATYCKA ZAMKNIĘTA
Z powodu zamiany ekspozycji Galeria Azjatycka jest zamknięta. Zapraszamy wszystkich już 21 kwietnia na nową wystawę "WIETNAM. PASJA AMBASADORA. Twórczość i kolekcja Tadeusza Fińdzińskiego". Szczegółowe informacje o wystawie już wkrótce na blogu.
Wernisaż wystawy 30.10.2008
Wernisaż wystawy "Czterdzieści dziewięć chwil bardo SZTUKA ŻYCIA, ŚMIERCI I UMIERANIA w buddyzmie tybetańskim" odbył się w Galerii Azjatyckiej 30.10.2008r.

Otwarcie wystawy przez Dyrektora Muzeum Azji i Pacyfiku Andrzeja Wawrzyniaka. Na zdjęciu wraz z Wojciechem Eichelbergiem i kustosz wystawy Elvira Eevr Djaltchinowa-Malets.

Na zdjęciu (od lewej) Pani Elvira Eevr Djaltchinova-Malets (kustosz wystawy) podczas rozmowy z Panią Mają Ostaszewską.

Otwarcie wystawy przez Dyrektora Muzeum Azji i Pacyfiku Andrzeja Wawrzyniaka. Na zdjęciu wraz z Wojciechem Eichelbergiem i kustosz wystawy Elvira Eevr Djaltchinowa-Malets.

Na zdjęciu (od lewej) Pani Elvira Eevr Djaltchinova-Malets (kustosz wystawy) podczas rozmowy z Panią Mają Ostaszewską.
Czterdzieści dziewięć chwil bardo Sztuka Życia, Żmierci i Umierania w buddyzmie tybetańskim.

Październik w Polsce przebiega w atmosferze przygotowań do Święta Zmarłych, katolickiego dnia Wszystkich Świętych czy też wywodzących się z tradycji pogańskiej Zaduszek. W pośpiechu porządkujemy groby naszych bliskich, po czym wracamy do codziennej krzątaniny. Coraz mniej czasu zostawiamy na refleksję. A przecież święta te są związane z największą tajemnicą naszej egzystencji: tajemnicą śmierci i umierania. Mamy nadzieję, że wystawa Czterdzieści dziewięć chwil bardo: SZTUKA ŻYCIA, ŚMIERCI I UMIERANIA w buddyzmie tybetańskim, otwierana w Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie tuż przed 1 listopada, może nas wszystkich do refleksji nad tą tajemnicą skłonić. Wystawa ukazuje, jak do spraw śmierci i umierania podchodzą buddyści, zwłaszcza wyznawcy wadżrajany, czyli buddyzmu tybetańskiego. Zwiedzający jest prowadzony drogą, jaką podążać ma zmarły: od momentu fizycznej śmierci, poprzez kolejne stany pośrednie – czyli właśnie bardo, aż do wyzwolenia lub ponownych narodzin. Do najcenniejszych eksponatów należą rzadkie i cenne tsakli, miniatury z wizerunkami bóstw bardo (które pieczołowicie zbierał w Nepalu i podczas innych wypraw dyrektor Muzeum, Andrzej Wawrzyniak). Za pomocą tych rytualnych wizerunków lamowie przeprowadzali umarłych przez krainę bardo, aby bezpiecznie wyzwolili się z kołowrotu życia i śmierci. Zmarłego wspomagały na tej drodze także teksty Księgi Umarłych i pamięć żywych wyrażana ogniem płonących lampek maślanych. Na wystawie pojawią się także po raz pierwszy wystawiane thanki z wizerunkami jidamów, osobistych opiekunów każdego wiernego, których porównać można do chrześcijańskich aniołów stróżów. Zjawiają się w trudnych momentach naszej wędrówki przez bardo, o ile jesteśmy otwarci na ich przyjęcie. Ozdobą wystawy są również rzeźby oraz ceremonialne maski z Tybetu, Mongolii i Nepalu, a jej uzupełnieniem – katalog wraz z płytą, na której fragmenty Księgi Umarłych recytuje Maja Ostaszewska.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)




_wm.jpg)
+(2)_wm.jpg)








.jpg)






